Orgomna awantura miała miejsce podczas czwartkowej zakopiańskiej sesji Rady Miasta. Funkcjonariusze Straży Miejskiej wynieśli z sali obrad jednego z mieszkańców osiedla Furmanowa.
Posłuchaj Jerzego Zacharko przewodniczącego Rady Miasta Zakopane
Wszystko zaczęło się podczas przerwy w obradach zakopiańskich radnych. Wtedy Jacek Kalata, reprezentujący protestujących mieszkańców zwrócił się do przewodniczącego Rady Miasta z żądaniem o zabranie głosu. Rozmowa przeistoczyła się w zażartą dyskusję i awanturę. Wtedy nakazano Straży Miejskiej wyprowadzenie mieszkańca Furmanowej. Ten jednak dobrowolnie nie wyszedł i funkcjonariusze musieli go wynieść.
– Jeden z mieszkańców zaczął krzyczeć w bardzo głośny sposób, o to żeby dopuścić ich do głosu. Ale to nie jest możliwe. Jest sesja rady miasta, która ma swój porządek i zgodnie z tym porządkiem obrad należy postępować.- mówi Jerzy Zacharko, przewodniczący Rady Miasta Zakopane.
Przewodniczący tłumaczy, że nie miał innego wyjścia. Mieszkaniec awanturował się i uniemożliwił radnym dalsze prowadzenie obrad.
Wyniesiony przez strażników protestujący tłumaczył, że całe zajście pokazuje jak władze miasta i rada traktują swoich mieszkańców.
Osiedle Furmanowa już od dawna organizuje liczne protesty. Mieszkańcy domagają się wybudowania drogi do ich domów, na którą czekają kilkadziesiąt lat.
(P. Bolechowski/A.W.)