Miejski program in vitro powinien zostać rozszerzony - tak twierdzą radni i lekarze z Krakowa. Obecnie dofinansowanie dotyczy tylko samej procedury zapłodnienia i nie obejmuje procesu zabezpieczenia materiału genetycznego.
Posłuchaj co mówi Krzysztof Mirocki, lekarz ginekolog
Szczególnie istotne jest to u pacjentów chorych onkologicznie i u kobiet z endometriozą. W takich przypadkach leczenie tych chorób może spowodować uszkodzenie komórek rozrodczych, a tym samym uniemożliwić zastosowanie in vitro
- mówi Krzysztof Mirocki, lekarz ginekolog.
W 2023 roku chęć udziału w programie zgłosiły 363 pary. Wszystkie wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie, a na ten cel w budżecie miasta wyznaczono milion osiemset tysięcy złotych. Według pomysłodawców rezolucji, po wprowadzeniu zmian i zwiększeniu budżetu zwiększy się również liczba osób spełniających warunki. Radni zapowiadają, że rezolucja zostanie przedstawiona na najbliższej sesji rady miasta.