Kandydat na prezydenta Krakowa Aleksander Miszalski z Koalicji Obywatelskiej zapowiada, że będzie przyglądał się kontroli na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej. Kontrolę wszczęło Ministerstwo Nauki, a dotyczy ona między innymi dyscyplinarnych zwolnień pracowników, do których dochodziło w ostatnich latach, w czasie kadencji profesora Piotra Borka. Kontrowersje budzą też zbliżające się wybory władz uczelni, z których wykluczono kontrkandydata obecnego rektora.
Posłuchaj co mówi Aleksander Miszalski
- Są zbierane materiały. Sprawy, które przez ten czas się działy na uczelni, są analizowane. Będę tego pilnować. Zobowiązuję się, że będziemy sprawdzać wyniki kontroli i będziemy pilnować ewentualnych konsekwencji - mówi Miszalski.
O stanowisko rektora z profesorem Piotrem Borkiem chciał powalczyć profesor Piotr Trojański. Został jednak wykluczony przez radę uczelni, jego zdaniem dlatego, że bronił zwalnianych przez Borka pracowników.
Sam rektor Borek przekonuje, że Rada Uczelni jest organem niezależnym i nie może komentować jej decyzji.