"Jeżeli miasto nie zbuduje spalarni odpadów, opłaty za śmieci wzrosną dwukrotnie" - przekonywał poranny gość Radia Kraków, prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski.
"Jeżeli przyjmiemy, że jeden człowiek swoją działalnością przy aplauzie prasy może spowodować, że spalarnia nie będzie mogła być wybudowana, że pieniądze przepadną, spalarnię trzeba będzie wybudować, tylko że to prywatny właściciel zrobi i wtedy będą - według naszych obliczeń - opłaty za śmieci dwukrotnie droższe" - przekonywał na antenie Radia Kraków prezydent Majchrowski.
Spalarnia ma powstać na obrzeżach Krakowa, w Nowej Hucie. Teraz, po interwencji mieszkańców inwestycją zajmuje się sąd.
(Daniela Motak/jp)