Akcja "pożegnanie Szarego Człowieka", upamiętniająca Piotra S., który podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, odbyła się przy studzience Walentego Badylaka na Rynku Głównym w Krakowie.
Posłuchaj wypowiedzi
Mężczyzna zmarł w szpitalu, w niedzielę 29 paźziernika. Przed podpaleniem się Piotr S. rozdawał przechodniom ulotki, na których spisał 15 powodów jego protestu. Ulotki zawierały też wezwanie "do wszystkich Polek i Polaków, tych, którzy decydują o tym, kto rządzi w Polsce, aby przeciwstawili się temu, co robi obecna władza i przeciwko czemu on protestuje".
Członkowie i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji spotkali się dziś na Rynku Głównym w Krakowie, by upamiętnić Piotra S. Jak mówili - jest bohaterem, który dokonał heroicznego aktu a Polacy są narodem, który potrzebuje symboli. Podkreślali też, że podpisują się pod słowami zmarłego, podkreślali, że trzeba dbać, by pamięć o jego słowach nie ucichła, bo on oddał za to życie.
Znicze upamiętniające Piotra S. zapłonęły też przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.
Tymczasem warszawska prokuratura zleciła sekcję zwłok Piotra S. Śledczy wystąpili też o jego dokumentację medyczną.
54-letni mieszkaniec podkrakowskich Niepołomic podpalił w Warszawie 19 października.
Nie żyje mieszkaniec Niepołomic, który podpalił się przed Pałacem Kultury
Dominika Baraniec/bp