Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Abp Jędraszewski: potrzebujemy serca, które potrafi kochać nie słowami, ale czynem

Potrzebujemy serca, które potrafi kochać nie słowami, ale czynem - powiedział w sobotę abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski przewodniczył mszy św. odprawionej z okazji 5. Dnia Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej.

Abp Jędraszewski: potrzebujemy serca, które potrafi kochać nie słowami, ale czynem
Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj homilii arpa Marka Jędraszewskiego

Abp Jędraszewski przypomniał, że 13 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Dobroci, promowany przez Światowy Ruch Dobroci, który powstał w Tokio w 1988 roku. Hierarcha mówił, że słuchał audycji radiowej, w której młodzi ludzie mówili: "my jesteśmy źli", "żeby czynić dobro, trzeba najpierw uleczyć swój mózg, który tak jest dziwnie zakodowany, że wyrzuca nam zło", "trzeba zacząć od autopromocji siebie".

"Wsłuchiwałem się w te słowa z zadziwieniem, bo z nich wyłaniał się obraz człowieka przeniknięty daleko idącym biologizmem, gdzie nie ma mowy o sumieniu, gdzie wszystko zaczyna się od własnego ja" – mówił w homilii abp Jędraszewski.

Przywołując orędzie papieża Franciszka abp Jędraszewski zwrócił uwagę na słowa z ewangelii św. Marka: "Ubogich zawsze macie u siebie" i na to, że sam Jezus był "pierwszym z ubogich".

"Ważną rzeczą jest, jak pisze Ojciec Święty Franciszek, by spotykając się z ludźmi bardziej potrzebującymi od nas, dać się prowadzić przez nich, dać się przez nich ewangelizować, uczyć się pokory, uczyć się gotowości do niesienia pomocy i tego, by okazywać miłosierdzie" – powiedział abp Jędraszewski. Jak podkreślił, nie chodzi o jednorazowy gest, o jałmużnę. "Chodzi o to, by w bardziej potrzebujących od nas siostrach i braciach zrozumieć: to jest człowiek" - podkreślił.

Abp Jędraszewski przypomniał, że do wyobraźni miłosierdzia wzywał podczas wizyty w Polsce w 2002 roku Jana Paweł II. Dodał, że pomoc ma dotyczyć nie tylko potrzeb materialnych, ale i duchowych. "Wielu ludzi czeka na dobre słowo i naszą obecność, na to, że jesteśmy z nimi i mogą na nas liczyć, zwłaszcza w tym niełatwym czasie ciągle trwającej pandemii" - powiedział metropolita krakowski. "Potrzebujemy serca, które potrafi kochać nie słowami, ale czynem" – zaznaczył.

Proboszcz parafii mariackiej ks. prałat dr Dariusz Raś mówił, że w swoim orędziu papież Franciszek zwraca uwagę na nowe formy ubóstwa: migracje, brak pracy, cierpienie samotności. "Pamiętajmy, że każdy z nas może w tych problemach pomagać, zarówno przez osobiste zaangażowanie, jak wielu z nas czyni, jak i poprzez wskazywanie profesjonalnych form pomocy. Taki jest cel Światowego Dnia Ubogich – wskazanie, że osoby znajdujące się w różnych sytuacjach nie są same, że jesteśmy razem" – podkreślił ks. Raś.

Po sobotniej mszy św. na placu Mariackim potrzebującym rozdawano paczki z termosami, które od razu można było napełnić ciepłą zupą ugotowaną przez siostry albertynki. Był też zestawy ciepłych czapek, szalików i rękawiczek, były skarpetki zebrane przez uczniów krakowskich szkół. Potrzebujący mogli skorzystać z porad lekarzy specjalistów, zaszczepić się przeciw Covid-19, zasięgnąć porad zawodowych, socjalnych i prawnych, a także wziąć udział w warsztatach teatralnych, rękodzielniczych i plastycznych.

Ze specjalistycznej opieki lekarskiej będzie można skorzystać jeszcze w niedzielę od g. 9 do 12 i od g.15 do 17 przy ulicach Smoleńsk 4 oraz Siennej 5. Prowiant – kanapki i paczki kawy - będą rozdawane także po niedzielnej mszy św. o godz. 13.00. Obchody zakończy wspólne świętowanie u sióstr Albertynek w sanktuarium św. Brata Alberta przy ul. Woronicza.

5. Światowy Dzień Ubogich odbywa się pod hasłem "Ubogich zawsze macie u siebie". Papież Franciszek w orędziu przygotowanym na ten dzień zaapelował, aby nie czekać, aż ubodzy zapukają do naszych drzwi. "Pilnie potrzeba, abyśmy dotarli do nich w ich własnych domach, w szpitalach i w domach opieki, na ulicach i w ciemnych zaułkach, gdzie czasem się chowają, w schroniskach i w centrach przyjęć" – napisał Ojciec Święty. Zwrócił też uwagę, że z powodu pandemii zwiększyła się niezmiernie liczba ubogich, a w niektórych krajach najsłabsi zostają pozbawieni podstawowych środków do życia.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"