Bezpieczeństwo na budowach ma priorytetowe znaczenie – podkreślił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk w poniedziałek w Krakowie, gdzie, na budowie drogi ekspresowej S52 Północnej Obwodnicy, odbyły się ćwiczenia z zakresu szeroko rozumianego bezpieczeństwa.
"W przestrzeni publicznej trwa dyskusja na temat bezpieczeństwa państwa (...), państw zagrożonych kolejnymi niepokojami, wojnami, mam na myśli przede wszystkim konsekwencje agresji rosyjskiej na Ukrainę. (...) Mało się mówi o bezpieczeństwie w trakcie realizacji inwestycji budowlanych, drogowych" – powiedział w krakowskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad szef resortu infrastruktury.
Jak zauważył, budowa dróg angażuje szereg instytucji, zaś pracownicy zatrudnieni przy nich pracują w trudnych warunkach, często na wysokościach, w tunelach, wykorzystując ciężki sprzęt.
"Bezpieczeństwo na budowach ma priorytetowe znaczenie. Praktyczne przedstawienie zasad BHP niesie wiele korzyści i uświadamia pracownikom, jakie zagrożenia mogą ich spotkać na budowie oraz jak ich unikać" – podkreślił Andrzej Adamczyk.
Zaznaczył też, że na inwestycjach drogowo-mostowych GDDKiA w Małopolsce od 2010 r. nie było żadnych śmiertelnych wypadków, a liczba pozostałych zdarzeń została bardzo ograniczona.
Ćwiczenia "Razem dla bezpieczeństwa" na placu budowy drogi ekspresowej S52 Północnej Obwodnicy Krakowa miały być sprawdzeniem praktycznych umiejętności pracowników budowy i służb ratowniczych.
Wydarzenie zorganizowali Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Państwowa Inspekcja Pracy i firmę Gülermak z udziałem realizatorów inwestycji i osób, które zawodowo zajmują się bezpieczeństwem pracy. Zgodnie z informacjami MI, Ratownicy Podhalańskiej Grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej ćwiczyli w półkilometrowym tunelu w Dziekanowicach oraz na sąsiadującej z nim prawie 570 m estakadzie. Ratownicy GOPR poszukiwali pracownika, który zaginął na terenie budowy.
Scenariusz ćwiczeń zakładał, że prawdopodobną przyczyną tego zniknięcia było zasłabnięcie spowodowane wysoką temperaturą. Ćwiczono również ewakuację poszkodowanego, wykorzystując w tym celu nosze spuszczane z estakady do zespołu ratowników medycznych, którzy znajdowali się 10 metrów niżej. Strażacy ćwiczyli procedury i działania podejmowane w przypadku wycieku substancji chemicznej. Jako pierwsi do akcji zabezpieczającej teren wycieku przystąpili pracownicy z terenu budowy. Drugą akcją PSP było gaszenie pożaru na budowie, również z udziałem pracowników i dostępnego na miejscu sprzętu przeciwpożarowego. Trzecie ćwiczenie polegało na wydostaniu poszkodowanego pracownika, który utknął wewnątrz konstrukcji estakady.
W programie ćwiczeń znalazła się również dyskusja nt. tego, jak zwiększyć bezpieczeństwo pracy na budowach.
GDDKiA ściśle współpracuje z PIP od 2010 r.
Według danych GUS, w latach 2016-2020 w kraju średnio co 13 dni dochodziło do wypadku przy pracy.