Policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe zastosowano wobec 56-latki zatrzymanej w związku z aferą korupcyjną w krakowskim magistracie. Anna K. to już 13 osoba, która usłyszała zarzuty w tej sprawie. Kobieta miała być pośrednikiem między urzędnikami a przedsiębiorcami, chcącymi wynająć lub kupić lokale w atrakcyjnych lokalizacjach Krakowa.
Anna K. poszukiwana była listem gończym. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła jej łącznie 15 zarzutów. Osiem z nich dotyczy przyjęcia łapówek w zamian za pośrednictwo przy załatwianiu lokali w Zarządzie Budynków Komunalnych w Krakowie. Siedem zarzutów dotyczy z kolei wręczania łapówek osobom, które miały mieć wpływ na miejskie przetargi mieszkaniowe.
Wcześniej w śledztwie nadzorowanym przez krakowską delegaturę CBA, zatrzymano 12 osób, w tym: przedsiębiorców, urzędników i pośredników w przekazywaniu łapówek.
Sprawa dotyczy co najmniej kilkunastu nieruchomości w ścisłym centrum Krakowa.
Wiadomo, że Anna K. złożyła w prokuraturze wyjaśnienia, ale nie ustosunkowała się do przedstawionych jej zarzutów. Grozi jej do 10 lat więzienia.
(Dominika Kossakowska/łk)