35-letnia kobieta wjechała w piątkowy wieczór w sam środek sklepu z winami na krakowskim Zabłociu. Policja ukarała ją mandatem w wysokości 2 500 zł.
Kobieta była trzeźwa. Jak tłumaczyła, pomyliła pedał hamulca z pedałem gazu i z impetem wjechała do wnętrza sklepu. Na szczęście nikomu się tutaj nic nie stało. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ukarali kierującą mandatem w wysokości 2500 zł
- mówi Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji.
W rok od zmiany przepisów policjanci skonfiskowali pijanym kierowcom 7,6 tysiąca aut
Zniszczona została witryna sklepu oraz część wyposażenia. Lekko uszkodzony został również zaparkowany w pobliżu samochód.
Policja zatrzymała dowód rejestracyjny auta.