31 punktów karnych w jeden dzień. Takiego "wyczynu" dokonał 19-letni motocyklista z Brzeska. Mężczyzna podczas jednego przejazdu złamał aż sześć przepisów ruchu drogowego.
Jak się okazało zatrzymany motocyklista nie miał uprawnień do kierowania motocyklem, zakrył tablicę rejestracyjną, przekroczył dozwoloną prędkość, nie zatrzymał się do kontroli drogowej, przejechał przez "podwójną ciągłą" i wyprzedził na skrzyżowaniu.
- Kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej - mówi Michał Kondzior z małopolskiej policji. - Uciekając przed policjantami popełnił szereg wykroczeń
Mężczyzna za swoją brawurową jazdę odpowie przed sądem.
Karol Surówka/ew