Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

25 nowych uli stworzy "Pasiekę Kraków"

Na dachach 11 budynków w Krakowie staną domy z rodzinami pszczelimi. Na każdym będzie stać kilka uli. Na pierwszych pięciu dachach pszczoły zamieszkają jeszcze w tym roku. Ule w pięciu lokalizacjach, pszczoły i obsługa pasieki przez pszczelarzy kosztowała miasto 39 tys. zł. Dziś ule zostały ustawione na Nowohuckim Centrum Kultury.

25 nowych uli stworzy "Pasiekę Kraków"
Fot. Marek Lasyk
Powstaje "Pasieka Kraków"
%gallery_67770%

Pierwsza kropla krakowskiego miodu zostanie zebrana już w sierpniu, ale jego większe ilości będą dostępne dopiero za rok. Nie wiadomo jeszcze, czy krakowski miód będzie na sprzedaż. Wszystko zależy od tego, ile go będzie. Urzędnicy chcą, aby był słodką promocją miasta.

Jak poinformował w piątek zastępca prezydenta Krakowa Andrzej Kulig, miejskie pasieki będą powstawać w ramach projektu „Pasieka Kraków”. Urząd miasta przygotował specjalny regulamin dotyczący organizowania takich pasiek na dachach, który został uchwalony w czerwcu przez radnych.

„Ma to być konkretny wkład Krakowa w ratowanie zagrożonego gatunku owadów, a przy okazji przyjazna środowisku promocja miasta” - zaznaczył Kulig.

Projekt zakłada urządzenie pasiek na dachach 11 budynków w różnych miejscach miasta. Opiekować się nimi będą wykwalifikowani pszczelarze. W tym roku ule zostaną postawione na pięciu dachach: Nowohuckiego Centrum Kultury, Centrum Administracyjnego i Obsługi Mieszkańca przy ul. Kordylewskiego, Domu Erazma przy ul. 28 Lipca, Zarządu Budynków Komunalnych przy ul. Czerwieńskiego, Centrum Obsługi Mieszkańców przy ul. Wielickiej.

Na każdym z tych budynków powstanie pasieka złożona z pięciu uli, a obok niej stanie również specjalne poidełko dla pszczół. Miasto wybrało też budynki, w których w następnych latach zostaną urządzone pasieki.

Jak poinformowały władze Krakowa, w mieście zarejestrowanych jest 300 pszczelarzy. Wielu z nich prowadzi swoje pasieki na terenie stolicy Małopolski. Powołują się one na badania Zakładu Pszczelnictwa Państwowego Instytutu Ogrodnictwa w Puławach, które potwierdzają, że miejski miód jest zdrowy, a przy tym czystszy od miodu z pasiek wiejskich, gdzie rolnicy nadmiernie używają sztucznych środków ochrony roślin.

Miejskie pasieki to kolejny projekt związany z tego typu gospodarstwami na terenie Krakowa. Od zeszłego roku ule znajdują się na dachu Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki Akademii Górniczo-Hutniczej, a w maju tego roku dwa domki dla pszczół ustawiono na dachu jednego z najbardziej reprezentatywnych polskich teatrów - Teatru im. J. Słowackiego.

Z kolei projekt zakładający urządzenie pasieki składającej się z trzech uli na dachu Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień został wybrany do realizacji w ramach tegorocznego budżetu obywatelskiego Krakowa.

Teresa Gut/PAP/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"