Od trzech lat w mieście nie można palić węglem ani drewnem. To nakaz, jaki nakłada uchwała antysmogowa. Mimo że liczba niedozwolonych palenisk w Krakowie spada z roku na rok, to jednak wciąż zdarza, się, że mieszkańcy palą paliwami stałymi.
Posłuchaj co mówi Marek Anioł z krakowskiej straży pożarnej
- Patrząc w dane, jesteśmy optymistami. Od 1 października, kiedy zaczęliśmy kontrole, do 24 listopada odnotowaliśmy zaledwie 18 wykroczeń. 18 wykroczeń, 6 mandatów karnych, 5 wniosków do sądu i 7 pouczeń. Przeprowadziliśmy w tym okresie 1116 kontroli - mówi Marek Anioł z krakowskiej straży pożarnej.
Mandat za palenie paliwami stałymi to 500 złotych. W skrajnych przypadkach sąd może zastosować grzywnę nawet 5 tysięcy złotych.