Lekarze ze Szpitala Dziecięcego w Krakowie wybudzili ze śpiączki 12-letniego Szymona. Stan młodego skoczka uległ poprawie. Może już samodzielnie oddychać.
Młody skoczek narciarski uległ poważnemu wypadkowi na Maleńkiej Krokwi w Zakopanem. W Krakowie przeszedł skomplikowany zabieg usunięcia krwiaka mózgu. Od tego czasu utrzymywany był w stanie śpiączki farmakologicznej. Stan chłopca uległ poprawie. Może już samodzielnie oddychać. „Po przeprowadzeniu badań wiemy jednak, że konsekwencje wypadku były bardzo poważne i spowodowały spore uszkodzenia mózgu. Chłopca czeka bardzo długie leczenie i rehabilitacja” - mówiła Magdalena Oberc - rzeczniczka Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu.
Szymon jest zawodnikiem klubu LKS Klimczok Bystra. Wypadkowi uległ na początku ubiegłego tygodnia podczas zawodów z cyklu LOTOS CUP „Szukamy następców mistrza”. Po diagnozie w Zakopanem został przewieziony do szpitala w Krakowie. Okoliczności wypadku bada zakopiańska policja.
Zobacz też: 12-letni skoczek narciarski jest wybudzany ze śpiączki