Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

1 lipca obchodzimy Dzień Psa. Przez Kraków przeszedł marsz psów adoptowanych ze schroniska

"Pies z azylu to najlepsza inwestycja w przyjaźń" - twierdzą uczestnicy Marszu Azylanta, który odbył się w Krakowie po raz siódmy. Ok. 100 uczestników - wraz ze swoimi pupilami adoptowanymi ze schroniska, przemaszerowało dziś Bulwarami Wiślanymi pod pomnik Dżoka - symbol psiej wierności.

1 lipca obchodzimy Dzień Psa. Przez Kraków przeszedł marsz psów adoptowanych ze schroniska
fot: Grzegorz Krzywak

posłuchaj psów i ich wlaścicieli

Marsz azylanta
%gallery_67231%

Marsz Azylanta zbiega się ze Światowym Dniem Psa, który ma na celu zwrócenie uwagi na problem bezdomnych psów. W Polsce Dzień Psa, ustanowiony został w 2007 roku z inicjatywy czasopisma "Przyjaciel Pies".

Grzegorz Krzywak/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"