Od północy w niedzielę rozpoczęła się dwudniowa żałoba narodowa ogłoszona po strzelaninie w Krakowie, w której zginęło sześć osób, a 16, w tym zamachowiec, zostało rannych.
Rozporządzenie prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie wprowadzenia w kraju żałoby narodowej zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw w sobotę późnym wieczorem.
W czasie trwania żałoby narodowej flagi państwowe opuszczone będą do połowy masztu. Serwisy internetowe umieszczają kiry przy logotypach, zmieniają kolory na stonowane, stacje radiowe i telewizyjne zmieniają ramówki. Odwoływane są imprezy rozrywkowe. Żałoba potrwa do poniedziałku.
Podstawą prawną wprowadzenia żałoby narodowej jest ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Zgodnie z nią żałobę narodową może wprowadzić prezydent w drodze rozporządzenia. Rozporządzenie wymaga kontrasygnaty premiera, jest ono ogłaszane w Dzienniku Ustaw.
W okresie III RP żałoba narodowa była wprowadzana wiele razy. Żałobę narodową ogłoszono m.in. w związku z powodzią z lipca 1997 roku, która dotknęła południową Polskę. 18 lipca 1997 roku był dniem, w którym uczczono jej 56 ofiar.
Wprowadzono ją także w dniach 12–14 września 2001 - po zamachach na World Trade Center oraz na znak solidarności z ofiarami zamachów terrorystycznych w Madrycie w 2004 r.
W dniach 3–8 kwietnia 2005 miała miejsce żałoba narodowa po śmierci papieża Jana Pawła II.
Ponad tydzień trwała żałoba narodowa po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii i 94 innych osób, w tym przedstawicieli parlamentu, urzędów państwowych, wojska, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r.
Ogłaszano żałobę narodową także m.in. po katastrofie samolotu CASA pod Mirosławcem, w której zginęło 20 osób, oraz katastrofie kolejowej pod Szczekocinami.
W ten sam sposób oddano cześć zmarłym b. premierom, m.in. Tadeuszowi Mazowieckiemu (zm. w 2013 r.) i Janowi Olszewskiemu (zm. w 2019 r.)
Dniem żałoby narodowej ogłoszono także dzień pogrzebu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który zmarł po tym, jak został zaatakowany nożem podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a także dzień pogrzebu papieża Franciszka.