Są szanse, że Kopalnia Brzeszcze zwiększy wydobycie. Pod ziemią udało się opanować pożar, który od ponad dwóch lat trawił najbardziej cenne złoża węgla. Pożar na pokładzie 510 wybuchł w maju 2012 roku. Wówczas ze względów bezpieczeństwa trzeba było go zamknąć, otamować i wstrzymać wydobycie węgla.
Dopiero teraz ratownikom udało się otworzyć zamknięte wyrobisko. Przez najbliższe miesiące pokład będzie przygotowywany do ponownego wydobycia. "Pracy jest dużo. To jest rozpisane, ale to potrwa. Udostępnienie tego pokładu i stworzenie nowych wyrobisk potrwa. Jest jednak nadzieja, że w przyszłym roku będzie szansa na sięgnięcie po ten cenny węgiel" - wyjaśnia Zdzisław Filip z Kopalni Brzeszcze.
Sama akcja otwierania zamkniętego wyrobiska trwała blisko dwa tygodnie. To działania bardzo niebezpieczne. Przeprowadzili je m.in. ratownicy górniczy z Jaworzna i Zabrza. Prace nadzorowali naukowcy.
Kopania Brzeszcze to jedna z dwóch kopalni węgla kamiennego w Małopolsce. To również największy pracodawca w Małopolsce zachodniej.
(Marek Mędela/ko)