Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Libiąż: beczka z niebezpieczną substancją została już zamknięta w specjalnym pojemniku

Tajemnicza beczka z niebezpieczną substancją została już zamknięta w specjalnym pojemniku i przeznaczona do utylizacji. Przy ulicy Gromeckiej w Libiążu koło Chrzanowa, znaleziono ok. stulitrową beczkę z niebezpieczną silnie kwasową substancją.

Libiąż: beczka z niebezpieczną substancją została już zamknięta w specjalnym pojemniku
fot: Komenda powiatowa straży pożarnej Chrzanów

Posłuchaj wypowiedzi

 Mieszkańcy pięciu domów przy ulicy Gromieckiej musieli opuścić swoje mieszkania. W tym miejscu odkopano około stulitrową beczkę z prawdopodobnie niebezpieczną, silnie kwasową substancją. Na miejsce przyjechali saperzy, którzy stwierdzili, że beczkę można wyciągnąć. Na czas tej operacji zdecydowano się ewakuować ludzi. Po wydobyciu beczka została zamknięta w specjalnym pojemniku i przekazana do utylizacji. Z powodu zakopanego w ziemi pojemnika z nieznaną, bulgoczącą i dymiącą się substancją, cała ulica Gromiecka została zamknięta. O dziwnym zjawisku zawiadomiła służby w środę późnym wieczorem jedna z mieszkanek miasta. Na miejscu pracowało ok. 40 strażaków, w tym Zespół Ratownictwa Chemicznego z Małopolskiej Straży Pożarnej oraz pirotechnicy.

Kiedy rozkopano ziemię, okazało się, że źródłem zamieszania jest duża, stulitrowa beczka. Możliwe, że nawet z czasów II wojny światowej. Chemikom udało się ustalić, że substancja znajdująca się w beczce jest silnie kwasowa. Wciąż nieznane jest pochodzenie znaleziska ani to, jak bardzo może być ono niebezpieczne.  

Osoby postronne miały zakaz zbliżania się do miejsca akcji na odległość ponad stu metrów. 

Beczka zostanie przekazana właścicielowi terenu - czyli Powiatowemu Zarządowi Dróg w Chrzanowie. Ta instytucja będzie musiała ją zutylizować. Zaskoczony tajemniczym znaleziskiem jest Jacek Latko, burmistrz Libiąża. Do tej pory znajdowano w mieście jedynie niewypały. "Przy różnych pracach budowlanych, wykopach, znajdowano niewybuchu. Jednakże najstarsi mieszkańcy w tej okolicy twierdzą, że podczas II wojny światowej były zrzucane różne substancje, które służyły zadymianiu zakładów chemicznych, by w ten sposób ochronić je przed nalotami" - mówi Radiu Kraków burmistrz Libiąża. 

fot: Tomasz Bździkot


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

(Tomasz Bździkot/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"