Dwóch członków komisji egzaminacyjnej koła udzieliło niezgodnie z procedurami pozwolenia na łowienie ryb co najmniej 118 osobom. Jak udowodniła policja, często kursanci w ogóle nie przychodzili na egzamin, a i tak otrzymywali kartę wędkarską.
Mariusz Ciarka z małopolskiej policji nie wyklucza, że egzaminatorzy od kursantów mogli przyjmować łapówki. "Dwóm mężczyznom przedstawiono aż 118 zarzutów. Za poświadczenie nieprawdy grozi im kara pozbawienia wolności do 5 lat. Postępowanie będzie się dalej toczyło, między innymi pod kątem wątków korupcyjnych" - dodaje Ciarka.
Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są kolejne zatrzymania.
(Karol Surówka/ko)