Po prawie 6 godzinach udało się odblokować autostradę A4 w kierunku Tarnowa. Ciężarówka zderzyła się z cysterną i samochodem osobowym między zjazdem na Zakopane a węzłem Kraków-Łagiewniki. Nitka w kierunku Tarnowa była całkowicie zablokowana, bo rozbita cysterna przewróciła się na bok i leżała w poprzek jezdni. Wysypał się z niej cement, który musiały uprzątnąć służby drogowe. Jedna osoba została ranna.
Wielokilometrowe korki tworzyły się od samego rana nie tylko na autostradzie A4 w obu kierunkach, ale również na zakopiance w Mogilanach, Gaju i Libertowie, na drodze ze Skawiny do Krakowa, a także na krakowskich ulicach. Zatory było widać nawet na Ruczaju i w Swoszowicach, a także w części Łagiewnik.
Policja wyznaczyła objazdy. Kierowcy jadący w kierunku Rzeszowa zjeżdżali z autostrady w kierunku centrum Krakowa na węźle Kraków-Bielany, Kraków-Tyniec lub Kraków-Skawina. Do centrum miasta kierowani byli też kierowcy z węzła Kraków-Południe.
Wypadek na autostradzie spowodował też opóźnienia miejskich autobusów. Pełne samochodów były ulice: Zawiła, Podmokła, Kąpielowa, Myślenicka i Szybisko.
fot. mł. asp. Mariusz Mosz - Komisariat Autostradowy Policji w Krakowie
(Mateusz Żmija/PAP/ko)