Jak informuje przewodniczący Rady Osiedla Siersza Mateusz Król, wtorkowe zapadlisko pojawiło się na działce gminnej na łuku ulicy Jana Pawła II. Miejsce, w którym doszło do wtorkowego zapadliska, było już nie raz zasypywane. Jak powiedział reporterce Radia Kraków Tomasz Wolny z PSP Chrzanów, nowa dziura ma 4 metry szerokości i 3 metry głębokości.
To już trzynaste zapadlisko na terenie osiedla Gaj od początku roku. We wtorek rano dziura pojawiła się na łuku ul. Jana Pawła II, naprzeciwko skrzyżowania z ulicą Górniczą. Władze miasta podają, że w tym miejscu zapadlisko tworzy się już kolejny raz i było kilkukrotnie zasypywane.
- To dziura o wielkości 4 metry średnicy, głębokości 3 metrów. Ta dziura powiększyła się - mówi aspirant sztabowy Tomasz Wolny z Państwowej Straży Pożarnej. "To zapadlisko było już kilka razy zasypywane. Za każdym razem woda zabiera materiał wsypany do zapadliska i ono powstaje na nowo. Od kilku dni było widać osiadanie terenu w tym miejscu. Dzisiaj po opadach doszło do zapadnięcia się ziemi" - dodaje Mateusz Król, mieszkaniec i radny sąsiedniego osiedla Siersza.
Zapadliska tworzą się między innymi za sprawą podnoszącego się poziomu wód gruntowych. To one wypłukują piaszczysty teren, a miejsca, gdzie była prowadzona płytka eksploatacja w kopalni Siersza, są na to najbardziej narażone.