To po tym, jak powołana została do niej także była premier, a obecnie europosłanka Brata Szydło. Z członkostwa w radzie jako pierwszy zrezygnował filozof, profesor Stanisław Krajewski. Stwierdził, że powołanie Beaty Szydło to upolitycznienie tego gremium. W ślad za Krajewskim poszli - była wicedyrektorka Muzeum Auschwitz Krystyna Oleksy, a także... Marek Lasota - dyrektor Muzeum Armii Krajowej, były dyrektor krakowskiego IPN i były kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa.
Swoją oficjalną rezygnację potwierdził rozmowie z Radiem Kraków. Powód jest ten sam - czyli powołanie do rady osoby związanej ściśle z polityką. Sama Beata Szydło, dziękując ministrowi kultury za nominację zaznaczyła, że to dla niej wielki zaszczyt, bo jest mieszkanką ziemi oświęcimskiej.
Maciej Skowronek/bp