Kolejna akcja ratunkowa na Babiej Górze. Wczoraj po zapadnięciu zmroku ratownik dyżurny odebrał głoszenie od dwóch turystów, którzy zabłądzili na południowym stoku góry. Zgłoszenie wysłali przez aplikację "Ratunek".
Na pomoc wyruszył ratownik z Markowych Szczawin, do którego dołączyli ratownicy z Zawoi. Przed północą turyści zostali sprowadzenie do schroniska na Markowych Szczawinach.
Przypominamy, na Babiej Górze panują bardzo trudne warunki turystyczne. W partiach szczytowych leży około metra śniegu. Wieje silny wiatr. Obowiązuje lawinowa dwójka.
Ratownicy TOPR podnieśli też stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach. Obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia. Pokrywa śnieżna jest umiarkowanie lub słabo związana na stromych stokach. Wyzwolenie lawiny jest możliwe już przy małym obciążeniu
Warunki do wędrówek są niekorzystne. Poruszanie się w górach wymaga bardzo dużego doświadczenia.
Marek Mędela/bp