Media donoszą o kolejnych atakach hakerskich na strony internetowe Kremla, rosyjskie media, białoruską kolej... Za częścią z tych ataków stoją hakerzy utożsamiający się z grupą Anonymous. To nie pierwsze ich ataki w tak ważnych dziejowo momentach, jak rozpętana kilka dni temu przez Rosję wojna z Ukrainą.
Czasami określani są mianem „haktywistów”. Ich dewiza to: Jesteśmy Anonymous. Jesteśmy Legionem. Nie przebaczamy. Nie zapominamy. Spodziewajcie się nas. Kojarzeni są także z hasłem: Obywatele nie powinni bać się swoich rządów. Rządy powinny bać się swoich obywateli.