Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kijów przygotowuje się na kolejną ciężką noc; "paniki nie ma, wszyscy są zjednoczeni"

Mieszkańcy Kijowa przygotowują się do odparcia ataku rosyjskich wojsk. Mer stolicy Witalij Kliczko poinformował ludzi o ściągnięciu rosyjskiego wojska w okolice Kijowa i wezwał mieszkańców, by się nie poddawali i stawali do walki z wrogiem - relacjonuje korespondentka PAP w oblężonej stolicy Ukrainy. "Paniki w Kijowie nie ma. Wszyscy są zjednoczeni" - podkreśla.

Kijów przygotowuje się na kolejną ciężką noc; "paniki nie ma, wszyscy są zjednoczeni"
EPA/ZURAB KURTSIKIDZE Dostawca: PAP/EPA.

W mieście wciąż pojawiają się rosyjscy dywersanci. Żołnierze zatrzymali jednego z nich, który na jednej z kijowskich stacji metra służących teraz jako schrony przed atakami rakietowymi, włożył do dziecięcych zabawek ładunek wybuchowy. Służby miejskie poinformowały, że ładunek został zabezpieczony przez pirotechników.

Do obrony miasta dołączają też bezdomni, którzy zbierają puste butelki służące następnie do przygotowania koktajli Mołotowa. Stawiane są też barykady.

Rada Miasta Kijowa poinformowała o otwarciu dodatkowych punktów pomocy społecznej, w których można dostać jedzenie i wodę. Przez 4-5 godzin dziennie działa też większość aptek. Została także uruchomiona pomoc psychologiczna i medyczna dla potrzebujących. Takie ośrodki otwarto w każdym rejonie ukraińskiej stolicy. Zapewniono także zabezpieczenie insuliną wszystkim potrzebującym.

Chleb do większości dużych sklepów od 4 dni nie jest dowożony. Największy producent pieczywa w Kijowie „Kyjiwchlib” sprzedaje go bezpośrednio w swoich firmowych sklepikach, których mapę władze miejskie udostępniły w mediach społecznościowych.

Otworzyły się również mniejsze sklepy spożywcze. W niektórych z nich pojawiło się świeże mięso i jajka. Mięso w takich sklepach zdrożało nawet o 50 procent.

W porównaniu do poniedziałku, gdy po wydłużonej godzinie policyjnej, która trwała przez półtorej doby, sytuacja z jedzeniem uległa poprawie. Jednak ze względu na braki pracowników, których część ewakuowała się z miasta, nie wszystkie artykuły są umieszczane na półkach – ustawia się je na paletach, na środku sklepów.

Jedna z firm taksówkowych oferuje przewóz ludzi bądź towarów w sytuacji krytycznej za 1 hrywnę.

Kijowianie zorganizowali też kilkanaście transportów busami z pomocą dla pobliskich miejscowości, m.in. Buczy i Wasylkowa, gdzie od kilku dni toczyły się zacięte walki z rosyjskim wojskiem.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu