Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kary nie odstraszają. Znów pijani za kierownicą

Prawie trzy promile alkoholu w organizmie miała kobieta, która spowodowała kolizję na głównej drodze w Andrychowie. 28-latka nie zachowała ostrożności i najechała na tył jadącego przed nią auta. Badanie alkomatem wskazało 2,8 promila w organizmie. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy i wkrótce skierują do sądu wniosek o jej ukaranie. Oprócz dwóch lat więzienia kierująca może stracić prawo jazdy nawet na 15 lat.

Kary nie odstraszają. Znów pijani za kierownicą
fot: Policja

Natomiast półtora promila alkoholu w organizmie miał 40-latek w Olkuszu, który stracił panowanie nad autem, wjechał w latarnie i cztery metalowe slupki oddzielające jezdnię od chodnika. Na szęście, nikt nie został ranny.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"