Kary więzienia w zawieszeniu i zakazu prowadzenia samochodu na dwa lata - takiej kary dla burmistrza Chrzanowa chce prokuratura. Do sądu został już skierowany akt oskarżenia przeciwko Markowi Niechwiejowi. Przypomnijmy, burmistrz pod koniec lutego wsiadł pod jednym z centrów handlowych do samochodu, ignorował zakazy a na ulicy Krakowskiej stracił panowanie nad autem i wjechał w drewniane ogrodzenie. Badania krwi wskazały, że miał blisko półtora promila alkoholu w organizmie.
Obrońca Marka Niechwieja chciał dla swojego klienta tylko kary grzywny. Śledczy nie zgodzili się i zawnioskowali o karę więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Chcą też, aby burmistrz przez czas próby nie mógł prowadzić samochodu. Teraz o wymierze kary zdecyduje sąd.
Sprawa trafiła do Chrzanowa, ale nie jest wykluczone, że sędziowie będą wnioskować o wyłączenie ich ze sprawy. Marek Niechwiej przed laty był w miejscowym sądzie asystentem sędziego. Dodatkowo Niechwiej nadal pełni obowiązki burmistrza. Choć rada miejska obcięła mu wynagrodzenie o połowę, ustępować nie zamierza. jak sam tłumaczy, został wybrany w demokratycznych wyborach a swoją pracę traktuję jako służbę na rzecz miasta i jego mieszkańców.
(Marek Mędela/ko)