Lekcje ekonomii zamiast religii - to program Zjednoczonej Lewicy dla polskiej edukacji. Mówiła o tym w Krakowie Kazimiera Szczuka, która dopuszcza lekcje religii - jednak tylko w salkach katechetycznych. Krakowska jedynka Zjednoczonej Lewicy powtórzyła tym samym postulat odejścia od dotowania religii w szkołach. Jak jednak podkreślała, lewica nie ma na myśli dyskryminacji religijnej.
"W tej chwili to 1,5 milarda złotych na pensje dla katechetów i katechetek. I sytuacje, gdy niechodzenie na religię oznacza konieczność podania powodu, opowiedzenia się po stronie ideologii. To często rodzaj ostracyzmu" - przekonywała w Krakowie Kazimiera Szczuka.
To była pierwsza z serii konferencji zjednoczonej lewicy, która będzie w kolejnych tygodniach odkrywała kolejne wyborcze karty. Działacze zapowiadają, że zajmą się między innymi smogiem i warunkami pracy w korporacjach.
(Marcel Wandas/ew)