Janka to jedyny osobnik mewy białogłowej - gatunku, który gniazduje w południowej Polsce dopiero od 20 lat - który naukowcy z Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN w Krakowie wyposażyli w nadajnik GPS/GSM. Dzięki temu dowiedzieli się o powrocie ptaka z ciepłych krajów. To wydarzenie zwiastuje ornitologiczne przedwiośnie.
Janka jest samicą, która wykluła się 10 lat temu w kolonii mew koło Zatora. Naukowcy nie znali dotychczas dokładnie miejsc żerowania przedstawicieli jej gatunku ani ich aktywności w okresie lęgowym. Nie było też jasne, co robią ptaki podczas wędrówki i zimowania. Teraz wiadomo, że Janka zimowała w chorwackim Zagrzebiu i Zadarze (gdzie była jeszcze pięć dni temu). W poniedziałek po raz pierwszy od września pojawiła się w Polsce i to od razu w pobliżu swojej kolonii lęgowej.
Ptakom z nadajnikami zwyczajowo nadaje się imiona.
(Katarzyna Pelc/ko)
Z kolei w bydgoskim Łęgnowie przy drodze wojewódzkiej nr 394 pojawił się dziś około godziny 13. bocian Maciuś. Maciuś, tradycyjnie co roku jako pierwszy przylatuje do swojego gniazda. Fot: PAP/Tytus Żmijewski