"Cel nie uświęca środków, pragnienie posiadania dziecka nie może być realizowane metodami niegodziwymi" - mówił w Kalwarii Zebrzydowskiej kardynał Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski w kazaniu podczas wielopiątkowej drogi krzyżowej odniósł się do projektu ustawy o in vitro. Podkreślał, że polskie prawo może stać się jednym z najbardziej niemoralnych w Europie.
Posłuchaj co mówił kardynał Stanisław Dziwisz
"Przygotowywany projekt w tym zakresie jest jednym z najbardziej liberalnych i niemoralnych w Europie. Ta metoda jest niegodziwa. Nie godzi się człowiekowi i chrześcijanom korzystać z takich pseudonaukowych osiągnięć" - mówił kardynał Dziwisz.
Metropolita krakowski przestrzegał też przed konsekwencjami dopuszczenia do sprzedaży pigułek wczesnoporonnych. "Polska 15-letnia dziewczyna słusznie nie może kupić piwa, ale może kupić śmiercionośną pigułkę. Czy ci, którzy do tego dopuścili mogą spokojnie spać?" - pytał.
Dziwisz skrytykował również parlamentarzystów za przyjęcie konwencji o zwalczaniu przemocy wobec kobiet. Jak mówił, Kościół był zawsze na pierwszej linii frontu walki przeciw przemocy. Trudno mu się jednak zgodzić na wprowadzanie ideologicznych rewolucji kulturowych, które niesie z sobą konwencja.
Pielgrzymi w Kalwarii Zebrzydowskiej przeszli sześciokilometrową drogę krzyżową. Rozpoczęła się ona o świcie porannym sądem u Kajfasza. Około 8.00 słowo pasterskie do pątników wygłosił metropolita krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz.
Następnie pielgrzymi przeszli na wzgórze ukrzyżownia. Podążyli za bratem Terencjanem z seminarium w Kalwarii, który po raz kolejny wcielił się w postać Chrystusa. Na wzgórzu ukrzyżowania liturgie Wielkiego Piątku odprawił biskup Jan Szkodon.
Tradycja misteriów w Kalwarii Zebrzydowskiej sięga XVII wieku. Co roku wielkopiątkowa droga krzyżowa przyciąga około stu tysięcy wiernych.
(Marek Mędela/ko)