Czy wczorajsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości w Hadze nakazujące Rosji zaprzestanie działań wojennych i wycofanie się z Ukrainy zakończy tocząca się wojnę? Zapewne nie. O tym, dlaczego to orzeczenie mimo wszystko jest bardzo ważne i o działaniach trybunału z profesorką Uniwersytetu Jagiellońskiego z Katedry Prawa Międzynarodowego Brygidą Kuźniak rozmawiała nasza reporterka.
Z profesorką Uniwersytetu Jagiellońskiego z Katedry Prawa Międzynarodowego Brygidą Kuźniak rozmawia Katarzyna Jabłońska
"Na osądzenie zbrodni wojennych przyjdzie czas, gdy wojna się skończy" - mówi Brygida Kuźniak. 16 marca Trybunał Sprawiedliwości w Hadze oficjalnie uznał działania wojenne Rosji za nielegalne i nakazał jej natychmiastowe opuszczenie Ukrainy.
"Osądzaniem zbrodni wojennych zajmuje się natomiast Trybunał Karny i nie jest powiedziane, że właśnie on będzie zajmował się tą sprawą" - tłumaczy ekspertka i dodaje, że dobrym rozwianiem w tym przypadku może być trybunał hybrydowy.