IMGW wydał ostrzeżenie meteorologiczne I stopnia dotyczące południa Polski. Synoptycy zalecają ostrożność i śledzenie komunikatów pogodowych. W Tatrach w nocy spadło 20 cm śniegu.
Posłuchaj, co mówi Andrzej Maciata, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego
Ostrzeżenie I stopnia dotyczy południowego subregionu województwa małopolskiego oraz Beskidu Śląskiego i Żywieckiego (Śląskie).
Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie od 15 do 20 cm.
W związku z ostrzeżeniami przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne, możliwe zagrożenie życia. Zalecane są ostrożność oraz śledzenie komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.
W nocy z czwartku na piątek w Tatrach spadło ponad 20 centymetrów świeżego śniegu i nadal sypie. Śnieg spadł na twarde zalodzone podłoże. - To spowodowało, że warunki w Tatrach znacznie się pogorszyły. Zrobiło się niebezpiecznie, a może być jeszcze gorzej - mówi Andrzej Maciata, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – Na 30 stycznia zapowiadany jest wzrost prędkości wiatru, co będzie skutkowało przenoszeniem tego świeżego śniegu i budowaniem tzw. depozytów, które są najbardziej niebezpieczne.
Obecnie obowiązuje drugi w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy odradzają wyjścia w wyższe partie gór. Poruszanie się bowiem po Tatrach w takich warunkach wymaga bardzo dużej wiedzy z zakresu lawin.
PAP/rk/wm