Budynek po wojnie stał się własnością miasta. Najpierw był główną siedzibą miejscowych strażaków, po ich wyprowadzce kilka lat temu, popadł w ruinę. "Remont był nieopłacalny, dlatego sprzedaliśmy go prywatnemu inwestorowi" - mówi Rafał Kukla, burmistrz Gorlic.
Posłuchaj co mówi Rafał Kukla, burmistrz Gorlic
- Budynek nie był wpisany do rejestru zabytków. 20 grudnia 2012 roku zostal sprzedany w prywatne ręce. Prywatny inwestor przystępuje do przebudowy. To powinno poprawić estetykę tego terenu. Budynek był stary i w złym stanie technicznym - dodaje Kukla.
Żydowska Gmina Wyznaniowa ma żal do obecnych władz miasta, że sprzedała synagogę. "Jest nam przykro, że ostatni symbol gorlickich Żydów znika z pejzażu miasta. Poprzedni burmistrz obiecał nam, że po remoncie budynek będzie nadal służył mieszkańcom i powstanie tam sala pamięci poświęcona gorlickim Żydom. To przykre. Kiedyś Żydzi stanowili pokaźny procent mieszkańców Gorlic. Nagle zostaje tylko cmentarz. Zaczynamy o tym zapominać. Stało się jak się stało, ale to nie jest w porządku" – mówi Tadeusz Jakubowicz, prezes Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Krakowie..
Miasto sprzedało dawną synagogę prywatnemu inwestorowi. W jego miejscu w przyszłym roku ma zostać otwarty obiekt handlowo-usługowy.
(Bartosz Niemiec/ko)