Jak informuje straż pożarna, powodem było rozszczelnienie instalacji gazowej. Właściciel domu - mężczyzna w wieku około 60 lat - ma poparzone dłonie i twarz.
W wyniku wybuch dom się zapalił, ale straż pożarna już opanowała ogień.
Nadzór budowlany sprawdza skalę uszkodzeń, ale wiele wskazuje na to, że dom nie będzie się nadawał do zamieszkania. Gmina organizuje zastępcze lokum dla właściciela.
Fot. A. Podziewska
Aleksandra Podziewska/ko,ew