Rozpoczął się drugi miesiąc wakacji. Pierwszy pod względem bezpieczeństwa na kąpieliskach w powiecie gorlickim należy uznać za udany. Nad zalewem Klimkówka nikt nie utonął. Osoby przyjeżdżające nad wodę wybierają kąpieliska strzeżone, gdzie jest ratownik. Niestety bardzo często pojawia się inny problem. Rodzice podczas leżakowania czy opalania się, zapominają o swoich pociechach.
"Warto zwrócić uwagę na to, co robią nasze dzieci. To częsta przyczyna tragedii, że rodzice opalają się, myślą, że ratownik jest osobą, która ma pilnować dzieci. Tak dokładnie nie jest, osoby, które przebywają nad wodą, są odpowiedzialne same za siebie. Ratownik reaguje w przypadku, w którym doszłoby do zagrożenia zdrowia i życia" - mówi Dariusz Surmacz, oficer prasowy gorlickich strażaków.
Przy każdym kąpielisku wisi regulamin. W nim zazwyczaj jest napisane, że dzieci powinny przebywać pod stałą opieką rodziców.
Maciej Wodziński/łk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.