Przypadkowy przechodzień w środę odnalazł ciało gorliczanina, które częściowo znajdowało się w rzece Ropie. Na miejscu pracowała policja i prokuratura. Wykluczyli oni działanie osób trzecich.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że jest to ciało 34-letniego mężczyzny, którego zaginięcie w poniedziałek zgłosiła żona. Ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań.
(Aleksandra Podziewska/ko)