Wysokie temperatury i wilgotność powietrza sprawiają, że tegoroczny sezon grzybowy zaczął się w tym roku bardzo wcześnie. W Małopolskich lasach pełno jest kurek, podgrzybków i prawdziwków. Dla grzybiarzy zapowiada się świetny sezon, bo w tym roku pierwsze okazy można było zbierać już w maju:
Trzeba zdobyć doświadczenie od babci, dziadka,rodziców, a w razie wątpliwości porównac z atlasem - tłumaczy gorlicki grzyboznawca Tadeusz Przybycień.Grzybiarze przyznają, że zbierają tylko te grzyby, które znają - tak na wszelki wypadek...
Jeżeli grzyby kupujemy na targowiskach upewnijmy się, że sprzedawca posiada zaświadczenie potwierdzające, że okazy są jadalne. Nie zaszkodzi również zostawić próbki spożywanych przez nas grzybów, aby w razie zachorowania szybko przeprowadzić badania toksykologiczne.
Aleksandra Podziewska/bp