Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wysychanie Jeziora Klimkowskiego to nie tylko kwestia klimatu. Mieszkańcy zaniepokojeni

Choć Jezioro Klimkowskie jest dziś wypełnione w około 60 procentach, mieszkańcy okolicy wciąż z niepokojem patrzą na jego poziom. W pamięci mają ubiegłoroczny kryzys, gdy w zbiorniku zostało zaledwie 12 procent wody. Samorządy apelują o zmianę zasad gospodarowania zaporą, które – ich zdaniem – nie nadążają za skutkami suszy i zmian klimatu.

Wysychanie Jeziora Klimkowskiego to nie tylko kwestia klimatu. Mieszkańcy zaniepokojeni
Marzec 2026 - Jezioro Klimkowskie. Fot. Damian Radziak

Obecnie Jezioro Klimkowskie jest napełnione w około 60 procentach. Dla mieszkańców okolicznych miejscowości to jednak niewielkie pocieszenie. Wciąż pamiętają ubiegłoroczny dramat, kiedy poziom wody spadł do zaledwie 12 procent.

– Nie jest dobrze, bo to jezioro zasila wodę pitną całą okolicę. Dawniej, kiedy nie było Klimkówki, mieliśmy braki wody – mówią mieszkańcy.

Zbiornik ma znaczenie nie tylko dla zaopatrzenia w wodę, ale także dla turystyki. Gdy poziom wody spada, maleje liczba odwiedzających.

– Jeśli ktoś nastawia się na wypoczynek nad wodą, a nie może się wykąpać czy popływać, to po prostu pojedzie gdzie indziej – podkreślają mieszkańcy.

Zalew, który grał Dniepr, dziś wygląda jak kałuża

Bartosz Niemiec

Susza i przepisy sprzed lat

Za problem odpowiada przede wszystkim połączenie zmian klimatu i obowiązujących zasad gospodarowania wodą. Ubiegły rok był wyjątkowo suchy, a zima niemal bezśnieżna. Jednocześnie zapora w Klimkówce działa według instrukcji opracowanej kilkanaście lat temu.

Głównym zadaniem zbiornika jest ochrona przeciwpowodziowa. Z tego powodu przepisy nakazują utrzymywanie rezerwy powodziowej i zrzucanie wody. W czasie długotrwałej suszy oznacza to jednak, że z jeziora bywa wypuszczane więcej wody, niż do niego dopływa.

Marzec 2026 - Jezioro Klimkowskie. Fot. Damian Radziak

Turystyka zależy od poziomu wody

Niski poziom wody odbija się także na turystyce, która jest ważnym źródłem dochodów dla okolicznych gmin.

– Woda przyciąga turystów jak magnes. W 2024 roku było ich około 30 tysięcy, a w 2025 już tylko osiem tysięcy. To radykalny spadek spowodowany właśnie brakiem wody w Zalewie Klimkowskim – mówi wójt gminy Ropa Karol Górski.

Samorządy chcą zmiany zasad

Samorządy oraz Polski Związek Wędkarski postulują zmniejszenie minimalnego odpływu wody z zapory – z dwóch do jednego metra sześciennego na sekundę. Ich zdaniem pozwoliłoby to zatrzymać więcej wody w zbiorniku, zabezpieczyć ujęcia wody pitnej i jednocześnie utrzymać życie biologiczne w rzece Ropa poniżej zapory.

Decyzja w tej sprawie należy do Wód Polskich. Jak zapowiada rzecznik instytucji Filip Szatanik, jest szansa na zmiany.

– Dotarły do nas propozycje samorządowców z powiatu gorlickiego i chcemy wyjść im naprzeciw. Konieczna jest jednak zmiana instrukcji gospodarowania wodą i uzyskanie nowego pozwolenia wodnoprawnego w Ministerstwie Infrastruktury. To skomplikowana procedura wymagająca szczegółowych analiz – wyjaśnia.

RZGW szuka już firmy, która przygotuje niezbędną dokumentację. W najbliższym czasie planowane jest także spotkanie z samorządowcami w tej sprawie.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"