Kościół w swojej historii płonął dwukrotnie w 1986 roku i 2016r. W zeszłym tygodniu do parafii dotarła decyzja z ministerstwa kultury o wykreśleniu kościoła z listy zabytków.
posłuchaj mieszkańców
Prace rozbiórkowe ruszyły w sobotę rano, przeprowadzają je strażacy z OSP z Libuszy. Jest to dla nich trudne zadanie, bo - jak mówia - świątynię znają od dzieciństwa, tu byli chrzczeni, tu służyli jako ministranci. Pracom rozbiórkowym przyglądali się też ze smutkiem mieszkańcy.
Jak wyjaśnia Jan Szkaradek z urzędu miasta w Bieczu, gmina starała się o dofinansowanie na remont świątyni. Jednak z powodu olbrzymich zniszczeń wywołanych przez pożary, nie udało się uzyskać pieniędzy na remont. Koszt odbudowy świątyni wyniósłby 3 - 4 miliony złotych, kwota ta znacząco przewyższa możliwości gminy i parafii.
kościół w Libuszy, rok 2010 - fot: Henryk Bielamowicz/Wikipedia
Aleksandra Podziewska/bp