Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Od lat zaopatrywała mieszkańców Zawodzia, wkrótce kultowa "Marysia" zostanie jednak zamknięta

Od 45 lat była nie tylko miejscem podstawowych zakupów, ale i sąsiedzkich spotkań. Sklepik Marysia to dla mieszkańców gorlickiego Zawodzia kawał historii, która teraz może się skończyć, bo mały biznes nie wytrzymał presji sieciowych gigantów. Lokalna społeczność jest zaniepokojona decyzją właściciela sklepu, dlatego zapowiedziała walkę o jego utrzymanie.

Od lat zaopatrywała mieszkańców Zawodzia, wkrótce kultowa "Marysia" zostanie jednak zamknięta
fot. Filip Drożdż

Wieść o tym, że sklep Marysia zostanie zlikwidowany rozeszła się szybko wśród mieszkańców osiedla. Część z nich przyznaje, że robiła tam zakupy przez całe swoje życie.

- Odkąd pamiętam to ludzie mówili "idziemy do Marysieńki, tam się spotkamy, zrobimy zakupy", nie wiem dlaczego chcą ją teraz zlikwidować. To jest sklep z tradycjami, działał tu odkąd powstało osiedle. Jest pod ręką, wszyscy sąsiedzi robili tu zakupy, zaopatruję się tu odkąd pamiętam - mówili mieszkańcy Zawodzia.

Zwracają też uwagę, że ogromnym atutem sklepu jest też obsługa, która na prośbę mieszkańców odkładała dla nich towar lub zamawiała produkty, o które prosili. Pracownice Marysi nie chciały komentować sytuacji, ale potwierdziły, że otrzymały już wypowiedzenia. Mieszkańcy nie zamierzają się jednak poddać, dlatego napisali list otwarty do ponad stuletniej gorlickiej spółdzielni „Jedność” która prowadzi Marysię.

- Mieszkańcy naszego osiedla to niestety społeczność starzejąca się. Kluczowym elementem tego sklepu jest dostępność, ale nie chodzi tylko o warunki logistyczne. Chodzi także o dostępność lokalnych produktów. Jestem pewien, że lokalny patriotyzm jest w stanie wpłynąć na konkretny efekt marketingowy i finansowy tego sklepu - mówił Mateusz Krzysztoń jeden z autorów listu otwartego.

Informacja o zamknięciu Marysi, rzeczywiście zwiększyła ruch w sklepie. Zdaniem Joanny Matuszek – Warchoł to jednak chwilowy zryw. Jak mówi - decyzja o jego zamknięciu zapadła z wielu powodów.

- Jesteśmy praktycznie pod ścianą. Jest to związane z większymi kosztami utrzymania, większymi kosztami osobowymi i konkurencją wielkopowierzchniowych sklepów i dyskontów, której nie wytrzymujemy - wyjaśnia.

Marysia zaopatrywana jest wyłącznie przez gorlickich producentów i hurtowników. Przekłada się to na nieco wyższe ceny, a w porównaniu do gigantów handlowych, również na mniejszą dostępność niektórych produktów.

- Rozumiemy ten bunt klientów, ale nie mamy wyjścia, nikt nam się nie dołoży. Nikt się nie zobowiąże, że będzie robił zakupy tylko u nas. Nie jesteśmy zrobić takich cen jak te w dyskontach - dodaje prezeska spółdzielni.

Spółdzielnia jest jednak gotowa wynająć sklep na preferencyjnych warunkach i na początku pomóc w jego prowadzeniu. Jeśli chętni na taką propozycję nie znajdą się - Marysia zostanie zamknięta 31 marca.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów