Przypomnijmy, wskutek kilkudniowych opadów deszczu podnosił się poziom wód na rzekach. Dlatego we wtorek starosta gorlickim Maria Gubała, wprowadziła na terenie powiatu pogotowie przeciwpowodziowe. Obecnie sytuacje jest już zdecydowanie lepsza - mówi Stanisław Kaszyk, wicestarosta powiatu gorlickiego.
"Woda sukcesywnie opada na ciekach wodnych. Na Klimkówce mamy rezerwy prawie 10 milionów metrów sześciennych. Wszystkie służby działają sprawnie, monitorują na bieżąco. Praktycznie wszystkie meldunki są optymistyczne" - relacjonuje Kaszyk.
Prognozy pogody na najbliższe dni są optymistyczne. Dlatego po południu pogotowie przeciwpowodziowe w powiecie gorlickim zostało odwołane.