To było jedno z najważniejszych starć I wojny światowej. W sobotę w Sękowej po raz 10 miłośnicy historii przypomnieli bitwę pod Gorlicami. Rekonstrukcja tych wydarzeń to jedno z największych tego typu widowisk w Polsce. Co roku biorą w niej udział pasjonaci nie tylko z Polski, ale też między innymi z Rosji, Austrii i Ukrainy.
posłuchaj Wojciecha Drzymały
- Odepchnięcie armii rosyjskiej pod Gorlicami w 1915 roku miało decydujące znaczenie dla późniejszych losów wojny i w bardzo wierny sposób postaramy się to pokazać – mówi Wojciech Drzymała współorganizator widowiska. Na początek pokażemy dlaczego doszło do przełamania frontu, tzw. małego Verdun, czyli bitwy pod Gorlicami, co się działo na przełomie 1914 i 1915 roku, później już odtworzymy autentyczne wydarzenia - ataki, huraganowy ogień artylerii i zdobycie pozycji rosyjskich - dodaje Drzymała.
Pokaz z udziałem artylerii i samolotów odbył się w Sękowej koło Gorlic.
Bartosz Niemiec/bp