Strażacy ochotnicy okazali się... podpalaczami! Sąd zdecydował, że trafią do tymczasowego aresztu. Od grudnia ubiegłego roku w okolicach Gorlic spłonęło pięć budynków mieszkalnych i gospodarczych. Strażacy najpierw podkładali ogień, aby później brać udział w akcjach gaśniczych. W podpalaniu budynków pomagał im kolega.
W jednym z pożarów bardzo poważnie ucierpiał mężczyzna. Według policji sprawcy mieli wiedzieć, że przebywa on w domu. Straty materialne wstępnie oszacowano na kilkaset tysięcy złotych.
Wszyscy czterej mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Grozi im od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
(Aleksandra Podziewska/ko)