XVI-wieczny kościół Najświętszej Maryi Panny w Libuszy został ostatecznie wykreślony z listy zabytków. Taką decyzję podjęło Ministerstwo Kultury po tym - jak kościół w ostatnich latach spłonął dwukrotnie.
Posłuchaj, co mówi Jan Szkaradek, zastępca burmistrza Biecza
"Pierwszy pożar był w 1986 roku - było to podpalenie. Ostatni pożar z 2016 roku też trudno uwierzyć, że powstał samoistnie, w kościele, który praktycznie nie był użytkowany. Liczyliśmy, że uda się pozyskać środki ze źródeł unijnych na rekonstrukcję. Tą nadzieją żyliśmy do ostatnich dni" - przyznaje Jan Szkaradek, zastępca burmistrza Biecza.
Oba pożary zniszczyły kościół niemal doszczętnie. Jeszcze w tym tygodniu mają się rozpocząć prace przy rozbiórce pozostałego szkieletu po świątyni.
(Aleksandra Podziewska/ew)