W Gorlicach strażacy ugasili pożar sortowni śmieci. Z ogniem walczyło 20 zastępów straży pożarnej.
posłuchaj mieszkańców
Spłonęło całe składowisko, zagrożone było też znajdujące się w pobliżu składowisko opon i peletów. Strażacy mieli problem z gaszeniem pożaru, ponieważ zabrakło wody w sieci hydrantowej i trzeba było budować linię zasilającą ze źródła oddalonego od sortowni o 700 metrów.
Urządzenia monitorujące nie stwierdziły wprawdzie zanieczyszczenia powietrza, ale strażacy apelują do osób mieszkających w pobliżu strefy przemysłowej, by na wszelki wypadek nie otwierali okien.
Tymczasem mieszkańcy Gorlic skarżą się naduże zadymienie i uciążliwy, ostry zapach. Obawiają się o swoje zdrowie. Burmistrz Gorlic w rozmowie telefonicznej poinformował Radio Kraków o zgłoszeniu sprawy do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Wyniki szczegółowych pomiarów będą znane za kilka godzin.
Przypomnijmy, prawie rok temu miał miejsce na tym samym składowisku potężny pożar hali w której składowane są śmieci, wtedy zagrożony był również sąsiadujący zakład produkcyjny
Marek Janusz/bp