Wcześniej niż pierwotnie zakładano zakończy się wywóz niebezpiecznych odpadów z terenu dawnej rafinerii nafty Glimar w Gorlicach. Firma, która wygrała przetarg na wywóz 5 tysięcy ton chemikaliów miała to zrobić do końca roku. Jednak tempo prac jest zdecydowanie szybsze niż zakładał harmonogram. Obecnie ponad 80 procent niebezpiecznych odpadów zostało już wywiezionych. Wszystko powinno zakończyć się na przełomie września i października. Później konieczna będzie inwentaryzacja - powiedział Radiu Kraków Łukasz Bałajewicz, zastępca burmistrza Gorlic.
Mówi Łukasz Bałajewicz, zastępca burmistrza Gorlic
"Firma, która wygrała przetarg wywozi kolejne transporty. Mamy nadzieję, że ilość, która jest zadeklarowana w przetargu, będzie wywieziona we wrześniu lub październiku i tym samym ta umowa zakończy się. Następnie wykonamy inwentaryzację, zobaczymy, czy te odpady zostały jeszcze i ile ewentualnie ich zostało i będziemy podejmować dalsze decyzje w tym zakresie" - wyjaśnia Bałajewicz.
Osobami odpowiedzialnymi za składowanie niebezpiecznych toksyn na terenie Glimaru zajęła się prokuratura. Koszt wywozu odpadów to 50 milionów złotych. 40 milionów pochodzi z dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pozostałą część kwoty zostanie pokryta z pożyczki pozyskanej z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.