Było źle – teraz jest jeszcze gorzej. Niedzielna zmiana rozkładu jazdy pociągów negatywnie zaskoczyła pasażerów Ziemi Gorlickiej. Przestał bowiem kursować codzienny pociąg łączący Podkarpacie z Małopolską relacji Zagórz - Tarnów. Dzięki niemu ze stacji Biecz oraz Gorlice Zagórzany pasażer bez przesiadki mógł dojechać do Jasła, Krosna, Sanoka czy wspomnianego wcześniej Tarnowa. Zainteresowania co prawda połączeniem zbyt dużego nie było, ale funkcjonowało ono zaledwie miesiąc.
Jest nadzieje jednak, że w przyszłości przez ziemię gorlicką będzie przejeżdżało więcej pociągów - mówi Mirosław Wędrychowicz burmistrz Biecza. - Podjęta jest inicjatywa, by przywrócić polączenie turystyczne Jasło - Krynica w miesiącach lipiec sierpień z nastawieniem głównie na weekendy. Będzie na pewno sprzyjający moment na odtworzenie połączeń kolejowych po modernizacji linii kolejowych, która jest przewudziana na rok 2020 i 2021. Pociągi będą mogły jeździć szybciej.
Obecnie ze stacji Gorlice Zagórzany pasażer dojedzie bezpośrednio jednym kursem do Krakowa, ale tylko w niedzielę. Do Rzeszowa również w niedzielę można się dostać dwoma pociągami. W obu przypadkach podróżnych czeka jednak przesiadka w Jaśle.
Maciej Wodziński/jgk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.