Pracowite wakacje mieli w tym roku gorliccy strażacy. Interweniowali blisko 600 razy. Najwięcej wyjazdów z uwagi na upale lato było do usuwania gniazd os i szerszeni.
Posłuchaj co mówi Dariusz Surmacz
W miarę spokojnie było na drogach na terenie powiatu. Jeśli chodzi o drogi, bo dopiero przez bezpieczny, było tylko 19 wypadków i kolizji, 239 zdarzeń to działania związane z usuwaniem gniazd szerszeni, 106 wyjazdów do usuwania powalonych drzew, które runęły wskutek silnego wiatru i burz, które przeszły przez powiat gorlicki
- mówi Dariusz Surmacz oficer prasowy gorlickich strażaków.
34 razy strażacy wyjeżdżali do fałszywych alarmów. Jest też dobra wiadomość. Kolejny rok z rzędu na zalewem Klimkówka nie było utonięć.