Już prawie 40 razy wyjeżdżali tego roku gorliccy strażacy do usuwania gniazd os i szerszeni. Przypomnijmy, takie interwencje podejmuje się jedynie w przypadku budynków użyteczności publicznej.
Mówi Dariusz Surmacz oficer prasowy gorlickich strażaków
Wezwania do prywatnych domów nie są przyjmowane - mówi Dariusz Surmacz oficer prasowy gorlickich strażaków– i tłumaczy dlaczego.
"Straż pożarna niesie pomoc i ratunek, ale w sytuacjach nagłych. Gniazdo os czy szerszeni taką sytuacją nie jest, raczej konsekwencją tego, że właściciel budynku nie dopilnował, że na przykład na strychu czy poddaszu owady zaczynają tworzyć gniazdo" - podkreśla strażak.
Aby usunąć gniazdo os lub szerszeni, można wezwać w tym celu wyspecjalizowaną firmę.