Władze Gorlic wciąż poszukują 10 milionów złotych potrzebnych do wywozu niebezpiecznych odpadów znajdujących się na terenie dawnej rafinerii nafty Glimar. Przypomnijmy, końcem lipca rząd przekazał na ten cel 40 milionów złotych. Aby pieniądze trafiły do miasta potrzebny jest tak zwany wkład własny. Miasta nie stać na taki wydatek, dlatego obecnie brane są pod uwagę dwie możliwości pozyskania brakujących pieniędzy - powiedział Radiu Kraków Rafał Kukla burmistrz Gorlic.
- Analizujemy możliwość pozyskania pieniędzy w formie pożyczki częściowo umarzalnej na ten wkład, własny z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, oraz analizujemy program, który będzie dostępny ze strony Narodowego Funduszu Srodowiska - mowi
Na terenie dawnej rafinerii nafty Glimar znajduje się ponad 5 tysięcy ton niebezpiecznych odpadów.
Maciej Wodziński/jgk