Obiekt nie był odnawiany od ponad 20 lat. Po zakończeniu prac ma być w nim bezpieczniej i nowocześniej. Pojawią się dodatkowe atrakcje, jak sauna czy grota solna. Pierwotnie prace miały się zakończyć w październiku.
Posłuchaj co mówi Rafał Kukla, burmistrz Gorlic
- Niestety, pandemia i opóźnienia w dostawach materiałów sprawiły, że pływalni nie uda się otworzyć przed końcem roku. Wydłuży się termin realizacji, ale nieznacznie. Widzimy, że prace z zewnątrz zbliżają się ku końcowi. W środku też trwa praca. Niestety czasem na pewne elementy technologiczne trzeba czekać. Przez długi czas produkcja i import były wstrzymane - mówi Rafał Kukla burmistrz Gorlic.
Dokładna data oddania gorlickiej pływalni po remoncie nie jest jeszcze znana. Koszt inwestycji to ponad 7 milionów złotych.